Blog > Komentarze do wpisu
Wieści od Frania

Dostaliśmy przed chwilą świeżutkie wieści od Frania.

"Franuś miał dziś zrobione rtg łapki i okazało się, że kości w żadnym miejscu nie są złamane. Po tych zdjęciach pan doktor stwierdził, że prawdopodobnie Franek został albo mocno kopnięty albo czymś ciężkim dostał po łapce. Do urazu musiało dojść dość dawno temu i dlatego w łapce nie ma czucia a aktualny stan jest przede wszystkim problemem neurologicznym.

Zaczęliśmy leczenie. Oprócz antybiotyku i leku przeciw zapalnego i przeciw bólowego Franek dostaje Nivalin i Milgamma N, są to leki na pobudzenie przewodnictwa nerwowego. Jeżeli wróci
czucie, to będzie super, jeżeli nie - to trzeba będzie prawdopodobnie amputować łapkę.

Dzisiaj też pan doktor założył Franusiowi na stopę opatrunek, bo wczoraj lała się z niej krew. Jak Franek chodzi to zaciąga nogą i tę stópkę zawija pod spód, tym samym cały czas ją uraża, nie ma jak się zagoić. Bałam się, że chłopak zaraz rozbroi opatrunek, ale na szczęście Franuś zupełnie się opatrunkiem nie interesuje, zuch chłopak! W poniedziałek jedziemy na kolejne zastrzyki. A poza tym kotek ma apetyt, dostaje dobre jedzonko i często, żeby miał siły do walki z chorobą, bo zabiedzony jest strasznie :(. "

Dzięki Waszej ciepłej reakcji na naszą wiadomość o Franiu na jego konto już wpłynęło 20 zł (stan sprzed godziny 18.00 dzisiaj). Ogromnie za tą pomoc dziękujemy.

Każdego, kto chciałby Franusiowi jeszcze pomóc zapraszamy do wrzucania grosików do kociej świnki skarbonki:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
76 2030 0045 1110 0000 0255 7500
koniecznie z dopiskiem:
BLOX FRANEK

A tutaj znajdziecie więcej informacji o Franusiu: http://kocieadopcje.blox.pl/2013/04/Franus-wyrok-smierci-za-zraniona-i-brudzaca-lapke.html

piątek, 05 kwietnia 2013, kocieadopcje

Polecane wpisy