Blog > Komentarze do wpisu
Tulinka szuka domu szytego na miarę :)

Tulinka to bardzo przyjazna i towarzyska koteczka o przepięknych miodowo bursztynowych oczach. Ma ok 2 lat. Jest wysterylizowana i odrobaczona. Niebawem czeka ją szczepienie. Będzie gotowa do adopcji w drugiej połowie listopada. Przebywa w domu tymczasowym w Warszawie.

A teraz kilka słów o tym kocim aniołku :) Tulinka uwielbia ludzi. Garnie się do nich, przytula i notorycznie ugniata baranki - wystarczy, że pod łapką napotka na kawałeczek kocyka. Bardzo lubi głaskanie, nie jest konfliktowa. Z utęsknieniem wypatruje własnego domku.

Kicia błąkała się po budynku - porzucona lub bezdomna. Absolutnie oswojona i zupełnie nieprzystosowana do życia na wolności - uzależniona od ludzi w zdobywaniu pożywienia. To taki typowy koci pieszczoszek, którego prawdziwą oazą jest własne 4 ściany, kochający opiekun i ciepły kocyk.

Uwielbia jeść. Je w zasadzie za dwa Ogonki. Dlatego ważne by pilnować jej diety i nie przekarmić tej kruszyny, która myśli częściej brzuszkiem niż swoim kocim rozumkiem. Jest fantastycznym towarzyszem do wieczorów przy herbacie w otoczeniu książek czy dobrych filmów. Prawdziwy koci domator :)

Kontakt w sprawie adopcji: kocieadopcje@gazeta.pl

Ponieważ Tulinka nie ma wirtualnego opiekuna bardzo przydałoby jej się wsparcie finansowe, dzięki któremu moglibyśmy zapewnić jej pełną miseczkę i opiekę do czasu znalezienia domku stałego. Za każdy najdrobniejszy grosik Tulinka będzie ogromnie wdzięczna :)

Wpłaty o tytule "TULINKA BLOX" prosimy kierować na poniższe konto:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
76 2030 0045 1110 0000 0255 7500

czwartek, 11 października 2012, kocieadopcje

Polecane wpisy

  • Filmy dla Kotów i Spółki na jesienne wieczory

    W ostatnim tygodniu trafiła do nas fantastyczna paka z filmami przeznaczonymi na nasze aukcje charytatywne. Filmy są wyjątkowo ciekawe więc wskakujcie w ciepłe

  • Maurycy

    Nowy znajdek ma już imię - Maurycy. "kocurek ma bardzo ostre zapalenie pęcherza. Na szczęście udało się złapać mocz do badania i faktycznie na tej wolności doro

  • Nowy Znajdek...

    No i wyszło na to, że znowu mamy kota :((( Skąd się wziął? Został podrzucony w miejscu, gdzie karmię swoje dziczki. Jest to miejsce (parking) przy dużym zakładz