Blog > Komentarze do wpisu
Paczuszka dla Kuleczki - odebrana! :)

Kuleczka uprzejmie donosi, że dostała całą paczuszkę pyszności tylko dla siebie! :) Przesyłka dotarła do kocich łapek w środę i natychmiast została przywitana przez kocie noski.

Poniżej fotorelacja. Z uwagi na to, że Kicia bardzo boi się człowieka, nie odważyła się jeść w czasie gdy wykonywane były zdjęcia. Gdy tylko aparat zniknął z pola widzenia, a człowiek oddalił się na bezpieczną odległość kicia rozpoczęła degustację. I chociaż najbardziej zasmakowały jej chrupki, to nie pogardziła też miękkim jedzonkiem. Przesyłka trafiła bardzo w gusta kulinarne tej kotki :) 

W imieniu naszym, Kulki oraz tymczasowej opiekunki kici bardzo dziękujemy Pani Joli i jej najbliższym za tak fantastyczny prezent. Ciężko nam przekazać radość i ogromne zaciekawienie jakie widzimy na kocim pysiu gdy kartonik się otwiera a do kociego noska docierają zapachy ulubionego jedzenia. Takie paczki to dla konkretnego kota - i jego towarzyszy niedoli - czasami najwspanialszy moment dnia, tygodnia czy nawet miesiąca - bo czuje, że coś niezwykłego i dobrego dzieje się w okół niego.

A dla nas to szansa na to, by zamiast na karmę, uzbieraną kwotę dla danego podopiecznego przeznaczyć na badania u weterynarza. Dzięki temu możemy spokojniej patrzeć w kocią przyszłość :)

"Kulka ucinała sobie codzienną południową drzemkę, kiedy.... pojawiła się obok niej niespodzianka."

"To wszystko dla mnie?? tyle chrupek?? naprawdę??"

"Natychmiast pojawiła się też kocia konkurencja, by sprawdzić, co się dzieje i czemu Kuleczka jest taka zaskoczona."

"Kuleczka nieśmiało sprawdza po kolei zawartość."

Oto paczuszka Kulki w całej okazałości. W imieniu kici, której ostatnie dni przyniosły to ogromne szczęście i rozpoczęły okres donośnego chrupania i mlaskania - dziękujemy!!! :)

sobota, 04 sierpnia 2012, kocieadopcje

Polecane wpisy